jak-chronic-blizne-przed-sloncem

Jak chronić blizny przed słońcem?

Jak chronić blizny przed słońcem – dziś odpowiemy Wam na to pytanie

Lato jest czasem, w którym kobiety w pogoni za piękną opalenizną, podwyższoną temperaturą
i możliwością odsłonięcia ciała w przewiewnych ubraniach, chętniej zażywają kąpieli słonecznych. Należy pamiętać jednak o ochronie blizn oraz znamion, które są szczególnie narażone na promieniowanie słoneczne.

Świeże blizny, które są jeszcze różowe i w trakcie gojenia się, są najbardziej narażone na konsekwencje ekspozycji na słońce, ponieważ mogą łatwo ulec poparzeniu.

Wiele osób wierzy w mit, że poprzez wystawienie blizny na działanie promieni słonecznych, jak i solarium będzie wyglądać estetycznej. Niestety jest to nieprawda, gdyż skóra w miejscu blizny jest pozbawiona melanocytów, komórek produkujących melaninę, czyli barwnik, który odpowiada za ochronę głębszych warstw skóry przed promieniowaniem UV.

Jak chronić blizny przed słońcem

Opalać się czy nie? Weryfikujemy fakty i mity

1.           Nie potrzebujesz ochrony przed słońcem, jeśli na zewnątrz jest pochmurno.

Korzystanie z produktów z ochroną przeciwsłoneczną jest potrzebne nawet w dni, kiedy jest chłodniej i pochmurno. Promienie UV mogą przechodzić przez chmury, i powodować oparzenia. Na pewno nie raz spotkałeś się ze zjawiskiem, że korzystając z pierwszych promieni wiosennych dni ciało uległo delikatnemu poparzeniu słonecznemu, bo spędziłeś trochę czasu na zewnątrz przez ochrony przed słońcem.

2.           Nie musisz się martwić o filtry, jeśli masz ciemniejszą karnację.

W skórze afroamerykańskiej melanina, czyli pigment który nadaje koloru skórze i oczu – gwarantuje SPF ok. 13,4. Dla porównania w białej skórze współczynnik ten wynosi 3,4. Można stwierdzić, że osoby z większą pigmentacją skóry mają mniejsze ryzyko raka skóry, ale nie oznacz to, że są ODPORNI na słońce. Badania wykazały, że osoby o ciemnej karnacji częściej niż osoby z jasną karnacją umierają na raka skóry. Dlaczego? Ponieważ, są bardziej agresywne i wykrywane w późniejszym stadium. Poza tym warto wspomnieć, że posiadając ciemną karnację, możesz mieć geny odpowiadające za większą podatność na raka skóry.

3.           Krem z filtrem z zeszłego roku.

Jeżeli chcesz użyć kremu z filtrem z zeszłego roku, pamiętaj, aby w pierwszej kolejności sprawdzić datę ważności! Wbrew ogólnemu przekonaniu filtr „wygasa”. Im świeższy i krócej otwarty, tym bardziej prawdopodobne, że napisana na opakowaniu informacja o wysokości ochrony przed słońcem utrzyma się. Aby wydłużyć żywotność środka ochronnego, warto zwrócić uwagę na sposób w jaki jest przechowywany. Najlepiej unikać wystawiania na działanie wysokich temperatur.

4.           Wyższy SPF wyższa ochrona?

Współczynnik wskazuje tylko, ile zajmie promieniom czasu doprowadzenie Twojej skóry do „czerwoności”. Wszystko jest uzależnione od indywidulanych potrzeb dla organizmu. SPF 15 powinien zatrzymywać 93,3%, SPF 30 – 96,7%, a SPF 50 – 98,3%.

Pamiętaj jednak, że żaden produkt nie daje 100% ochrony i należy z rozwagą korzystać z kąpieli słonecznych.

5.           Skupiać się na ochronie twarzy, ramion i nóg.

Należy zwracać uwagę na każdą część ciała. Czerniak może tworzyć się w miejscach, gdzie nie koniecznie promienie słoneczne docierają bezpośrednio. Jeżeli zauważysz na swoim ciele jakiekolwiek niepokojące znamiona, koniecznie udaj się do lekarza. Nie zakładajmy od razu najgorszego, że musi być to groźne dla zdrowia, ale dla bezpieczeństwa udaj się do lekarza.

Witamina D

Bez niego Twoje ciało nie wytwarza odpowiedniej dawki witaminy D. O kim mowa? O słońcu, które dostarcza do organizmu tą witaminę, która jest potrzebna do odpowiedniego przyswajania wapnia. Uzupełniając niedobory witaminy D  – dbasz o mocne kości. Z różnych źródeł można się dowiedzieć o jej zbawiennym działaniu na nasze zdrowie: zapobiega wielu chorobom – gdyż prawidłowy poziom witaminy D, chroni przed: rakiem piersi, rakiem jelita grubego, rakiem jajników i chorobami serca – obniżając ciśnienie krwi. Redukuje także ryzyko udaru mózgu. Poza tym udowodniono, że działanie światła słonecznego korzystnie działa na zdrowie psychiczne. Pobudza organizm do produkcji endorfin – hormonu szczęścia, który jest odpowiedzialny za dobre samopoczucie. Dlatego większość ludzi zauważa, że w słoneczne dni dużo lepiej radzą sobie z problemami, poprawia im się nastrój oraz mają więcej energii w porównaniu do dni, kiedy jest pochmurno i deszczowo. Poprawia ogólną kondycję organizmu dotleniając i uodparniając, dzięki zwiększonej produkcji białych i czerwonych krwinek. Pozytywnie wpływa na gospodarkę hormonalną, trawienie, metabolizm oraz zwiększa produkcję serotoniny – hormonu biorącego udział w pracy ośrodkowego układu nerwowego oraz układu pokarmowego. Należy jednak pamiętać, że promieniowanie słonecznie jest główną przyczyną nowotworów skóry, którego najgorszą postacią jest czerniak. Pamiętajmy, że każda opalenizna jest w pewien sposób uszkodzeniem skóry, więc powinniśmy panować nad czasem swojej ekspozycji na słońca. Nie można jednak popadać w skrajności, gdyż słońce ma wiele zalet. Niski poziom witaminy D wiąże się z wolniejszym gojeniem się ran i gorszym wyglądem blizn. Badając wpływ słońca na grupie 30 tysięcy kobiet – zauważono, że te, które spędzały na słońcu najwięcej czasu, żyją dłużej niż te, które unikały słońca jak ognia. W związku z tym można dojść do wniosku, jeśli korzystamy z kąpieli słonecznych z rozsądkiem i rozwagą korzystając z łatwo dostępnych produktów ochronnych, możemy mieć wpływ na zminimalizowanie skutków ubocznych.

Dlaczego nie powinno opalać się blizny?

Połączenie zapalenia w gojącej się tkance z opalaniem bez ochrony może doprowadzić do hiperpigmentacji blizny pozapalnej, której skutkiem mogą być nieestetycznie wyglądające, brązowe blizny, które są trudne lub nawet niemożliwe do usunięcia. Poza tym, może przyczynić się to do nieprawidłowego obkurczania się blizny, która może stać się znacznie bardziej widoczna niż u osób nie opalających się. Pamiętaj, że opalanie się bez ochrony niesie za sobą ryzyko nowotworów skóry.null

W jaki sposób możesz chronić bliznę przed promieniami UV?

Jeżeli chcesz się cieszyć pięknym wyglądem skóry, pamiętaj aby rozsądnie eksponować ciało na słońcu, choćby unikając plażowania w okresie najmocniejszego promieniowania słonecznego, czyli między godz. 11:00, a godz. 15:00. Jeżeli jesteś posiadaczką świeżej blizny i Twoja skóra nie jest przyzwyczajona do długiego kontaktu ze słońcem, postaraj się stopniowo przyzwyczajać do warunków pogodowych, zwłaszcza jeżeli jesteś na wakacjach w miejscach o mocnym nasłonecznieniu, aby zapobiec ryzyku poparzenia. Bardzo ważne jest, aby używać ochrony przeciwsłonecznej o wysokim indeksie SPF, np. kremów z filtrem lub plastra Antiscarin, który w skuteczny sposób blokuje kontakt skóry z promieniami słonecznymi. Dzięki nałożeniu plastra na skórę w miejscu blizny, możesz bez obaw eksponować ciało na słońcu. Jednocześnie stwarzasz doskonałe warunki do rehabilitacji blizny. To wszystko dzięki zastosowaniu żelu silikonowego oraz specjalnego materiału tzw. „drugiej skóry”, która pozwala skórze oddychać.

Oznaki oparzenia słonecznego

Oparzenie skóry I stopnia charakteryzuje się wystąpieniem zaczerwienienia skóry oraz jej napuchnięciem. W cięższych przypadkach po oparzeniach mogą zacząć powstawać na skórze pęcherze, wtedy mamy do czynienia z oparzeniem II stopnia. Skóra boli, piecze i swędzi. Po kilku dniach od wystąpienia objawów poparzenia skóry, zaczyna schodzić naskórek. Konsekwencją oparzeń przez słońce i nadmiernego wylegiwania się na słońcu są występujące zmiany tj.: piegi, przebarwienia
i odbarwienia. Co więcej, długotrwałe i wieloletnie wystawianie organizmu na działanie promieni UV prowadzi do fotostarzenia się skóry. Najlepszym sposobem na zapobieganie oparzeniom słonecznym jest umiar. W ciągu pierwszych dni opalania się, nie opalaj się dłużej niż 10-15 minut. Stopniowo zwiększaj czas przebywania na słońcu. Dzięki temu skóra zaaklimatyzuje się do warunków jakie panują. W taki sposób wydłużysz czas pokrycia ciała złocistym kolorem, ale zmniejszysz ryzyko poparzeń. Pamiętaj! Po poradzeniu sobie z oparzeniami, skóra nie powinna być od razu wystawiana na słońce, mimo ustania podrażnień i zaczerwienienia. Nie zapominaj o nawadnianiu organizmu, o suplementacji, intensywnym nawilżaniu. W miejscach oparzeń może dojść do powikłań nawet po kilku latach.

Profilaktyka nowotworów skóry

Wśród najczęstszych przyczyn powstawania raka kolczystokomórkowego skóry jest m.in. promieniowanie ultrafioletowe na różnego rodzaju blizny, np. pooparzeniowe, po radioterapii. Czerniak jest chorobą nowotworową, w przypadku której od lat zauważa się tendencję wzrostową.  W roku 1980 w Polsce, biorąc pod uwagę grupę kobiet i mężczyzn liczba zachorowań wynosiła 611 osób. W roku 2010 liczba ta wzrosła do 2545 osób. Co oznacza, że z roku na rok liczba chorych wzrasta. W ciągu 30 lat liczba ta wzrosła aż o 1934 osoby! Co ciekawsze, ryzyko zachorowania wzrasta wraz
z wiekiem. Aktualnie zanotowano 8% zdiagnozowanych nowotworów u osób do 18 roku życia.  Szacuje się, że nawet 4/5 przyjmowanych promieni słonecznych jakie otrzymujemy przez całe życie, to te które przyjmujemy w dzieciństwie. Może to wynikać z faktu, że dzieci dużo czasu spędzają na powietrzu, zaś nastolatki coraz częściej korzystają z solarium. Należy jednak pamiętać o odpowiedniej ochronie. Przede wszystkim: stosować produkty na ciało z fitrem SPF, korzystać z odpowiedniego nakrycia głowy i unikać przebywania na słońcu w ciągu dnia w godzinach kiedy słońce najmocniej operuje. W Polsce w związku ze zwiększoną zachorowalnością na raka skóry wprowadzono restrykcje dotyczącą wieku korzystania z solarium – koniecznie ukończone 18 lat, zawarte w ustawie na podstawie § 1 ust. 2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 10 stycznia 2018 r. w sprawie szczegółowego zakresu działania Ministra Zdrowia (Dz. U. poz. 95). Korzystanie z solarium zwiększa ryzyko raka, prowadzi do szybszego starzenia się skóry, co za tym idzie zawartego w niej kolagenu i elastyny.

Nowotworom skóry można zapobiegać poprzez:

– identyfikację osób z czynnikami ryzyka,

– unikanie nadmiernej ekspozycji na słońcu,

– identyfikację znamion podejrzanych o rozwój czerniaka (zasada ABCDE): niesymetryczne (asymetry – A), o nieregularnych i poszarpanych kształtach (border – B), barwy niejednolitej lub zmieniającej się w czasie (color – C), o średnicy powyżej 6mm i powiększających się (diameter – D), o wyniosłej powierzchni (elevated – E).

Leczenie nie należy do najłatwiejszych, zwłaszcza gdy zdiagnozowano chorobę w późniejszym stadium. W celach szczegółowej diagnostyki wykonuje się biopsję wycinkową polegającą na wycinku skóry
z miejsca zmienionego chorobowo lub pozornie zdrowego. Następnie po odpowiednim przygotowaniu materiału, można poddać ocenie histopatologicznej, immunohistopatologicznej lub ultrastrukturalnej pod mikroskopem. Na wyniki badania histopatologicznego czeka się ok 10-14 dni, na wyniki badania immunohistopatologicznego czeka się ok. 1 tygodnia, lecz w wyjątkowych sytuacjach możliwe jest uzyskanie wyników po 4 godzinach. Na wyniki badania histopatologicznego czeka się ok 20-30 minut. Wszystkie wyniki wymienionych form badań podawane są w postaci opisowej. Szybka diagnoza zwiększa szanse na całkowite wyleczenie. Przed badaniem pamiętaj o poinformowaniu lekarza
o wszelkich przyjmowanych lekach, o towarzyszących dolegliwościach tj.: bóle, osłabienie czy duszności. Cokolwiek dzieje się niepokojącego, poinformuj o tym lekarza. Po badaniu pacjent nie powinien ściągać opatrunku przez 3-4 dni, chyba, że lekarz zalecił inaczej. W przypadku zakładanych szwów, usunięcie może nastąpić po kilku dniach. Poza tym, biopsja jest bezpiecznym zabiegiem, który może być wykonywana u osób w każdym wieku. Nie występują po niej powikłania. Jedyne co, mogą po niej wystąpić krwawienia z miejsc wycięcia lub infekcji, ale są to rzadkie przypadki.

Posłuchaj Podcastu:
Jak chronić blizny przed słońcem?

Podcast #1 – AntiScarin – Jak chronić blizny przed słońcem

Komentowanie jest wyłączone.